|

Grupa
Artystyczna "Arfik" powstała w 1987 roku w Szczecinie. W
zespole śpiewają dzieci w wieku od 7 do 15 lat. Twórcą grupy jest Ryszard
Leoszewski - absolwent Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Szczecinie. Jest
to również kompozytor większości utworów Arfika.
Nazwa: ARFIK - to polski odpowiednik terminu muzycznego: arpeggio. Arpeggio - to
ozdobny sposób grania akordów. Nie szarpie się kilku strun (lub nie uderza
kilku klawiszy) równocześnie, lecz szybko po kolei, zaczynając od dźwięku
dolnego.
Zespół ARFIK występował w różnych miastach Polski, a także w Niemczech,
Norwegii, Danii, na Łotwie i we Francji. Arfik jest laureatem wielu festiwali: estradowych,
teatralnych i chóralnych. Grupa nagrała około 100 piosenek, które zostały
wydane na płycie analogowej, kasetach i płytach CD.
Arfik tworzył też własną audycję radiową oraz cykliczny program
telewizyjny "Drynda"
Bardzo dużym powodzeniem cieszył się cykl
"Poranków z Arfikiem",
organizowany wspólnie ze Szczecińską Filharmonią. Raz w miesiącu całe rodziny
wybierały się na "Poranek", aby spotkać się ze znanymi i lubianymi artystami,
poznać budowę i brzmienie różnych instrumentów i pośpiewać
razem z Arfikiem.
Od kilku lat "Arfik" przygotowuje widowiska muzyczne. Były już
"Czereśniowe kolczyki" (premiera: Teatr Lalek
"Pleciuga" - Szczecin 1995),
"Po to jest morze" (premiera: Teatr Współczesny - Szczecin
1998) oraz
"Bajka, która nam się należy" i
"Szukamy
przyjaciół po świecie" . Ostatnie spektakle miały swoje premiery w
2001 i 2002 roku w Centrum Kultury TEATR w Grudziądzu, przy okazji Ogólnopolskiego
Festiwalu Twórczości Dziecięcej. Oba też zdobyły tytuły laureatów.
W kwietniu 2001 roku "Arfik" reprezentował Polskę na Europejskim
Festiwalu Chórów Młodzieżowych w Kalundborg w Danii a w czerwcu 2003
roku występował w Malmö podczas obchodów Roku Polskiego w Szwecji.
Rok 2004, to koncerty w Niemczech (Saarbrücken) i Francji
(Paryż, Lille). Sezon 2005 Arfik rozpoczął premierą spektaklu „Miniatury
bajkowe”, za który na Festiwalach Twórczości Dziecięcej w Bydgoszczy i
Grudziądzu zdobył dwie główne nagrody. Były też kolejne wyjazdy do Niemiec.
W ramach „Roku Polskiego w Niemczech” Arfik koncertował w Hanowerze,
Mannheim, Keiserslautern, Saarbrücken, a w Biberach uczestniczył w
Międzynarodowym Festiwalu „Eurotreff- Musik”.
23 kwietnia 2006 roku, w Filharmonii Szczecińskiej odbył
się koncert grupy Arfik z Młodzieżową Orkiestrą z Lille. Był to finał
projektu „OD MUZYKI DO PRZYJAŹNI - DE LA MUSIQUE À L’AMITIÉ”,
zrealizowanego przy wsparciu Wspólnoty Europejskiej w ramach Programu
Młodzież i pomocy Miasta Szczecin. To jedno z najważniejszych wydarzeń w
historii Arfika.
Były też bardzo ciepłe, czerwcowe koncerty na Rynku Głównym w Krakowie.
2007 odjąć 1987 to się
równa 20. I tyle lat ma już Arfik. Z tej okazji bardzo
uroczyście i jubileuszowo w Filharmonii Szczecińskiej 30 września o godz.
17.00. W programie najnowsze widowisko „Kraina Rodzina” (nagrodzone
głównymi nagrodami na Festiwalach Twórczości Dziecięcej w Choszcznie i
Grudziądzu), Kostka Cukru z piosenkami kabaretowymi oraz promocja
płyty „The Best of Arfik”.
Rok 2008 zaczęliśmy od koncertowego
wyjazdu do pięknej Lubeki w Niemczech, później były jeszcze koncerty w
Hanowerze i Wrocławiu. Wspólnie z Polskim Radiem Szczecin nagraliśmy nową
płytę CD „Miniatury bajkowe”. To adaptacja radiowa naszego spektaklu
muzycznego, zrealizowanego w pięciu pogodnych historyjkach. Trzeba też
odnotować fakt, że dwie arfikowe piosenki znalazły się w czteropłytowym
albumie „The Best Kids… Ever”, uznawanym za zestaw ponadczasowych
dziecięcych przebojów. Zdążyliśmy również z premierą widowiska „Śnieg w
kieszeni”.
W 2009 roku Arfik zdobył Główną Nagrodę i Wyróżnienie
indywidualne w kategorii "najlepsza aktorka" na Festiwalu Teatralnym "Brombolandia"
w Warszawie. To wszystko za brawurowe wykonanie spektaklu „Miniatury
bajkowe”.
Rok 2010 - Mamy swoją siedzibę! Małą, ale własną.
Możemy bez przeszkód robić próby, organizować kameralne koncerty, wieszać na
ścianach swoje plakaty, a na półkach gromadzić niezbędne sprzęty i rekwizyty
(a jak jest miejsce, to i… zbędne rupiecie). Co prawda, cały czas myślimy na
jak długo to miejsce i czy znów nie trzeba się będzie przeprowadzać, ale
robimy swoje.
powrót na górę strony
|